gdy wiatr sen przegoni
a rosa na łąkach
wciąż otulona mgłą
gdy pierwszy ptasi śpiew usłyszysz
rzucę kłębek
by prowadził ciebie po nitce
do moich pragnień
wtedy przyjdź
niosąc w ramionach
bukiet polnych kwiatów
a zastaniesz mnie
zapachem wabiącą
jedwabiście nagą
kroplami wilgotną
biedny tezeusz..
report
..jam nie Ariadna ;)
report
kapelusz mnie zmylił..
report
pęknę ze śmiechu :)))
report
byłoby niepolitycznie..
report
Do przemyślenia pierwsza strofa, masz niezamierzony rym łąkach-krajobraz, może nie dokładny, ale rezonuje nadając niepotrzebnej śpiewności. Poza tym, te trzy wersy są zbyt oderwane od siebie, można to tak: gdy wiatr sen przegoni/ a rosa na łąkach / wciąż otulona mgłą// Ten zabieg tworzy strofę, jako nierozłączną całość. Pozdrawiam.:-)
report
ApisTaur.. dziękuję :) To miał być po prostu biały wiersz. Ech.. Pozwolisz, że skorzystam z Twojej podpowiedzi?
report
Ależ po to ona jest. Bierz ile chcesz.:-)
report
..dziękuję :)
report
czy może być bukiet polnej wiosny?:) namiętnie i zmysłowo :)
report
dla mnie rzecz piękna, zwiewna i jak napisał Marcin zmysłowa . Rok temu popełniłem troszkę podobny wiersz, zainspirowany obrazem ( dlatego narratorka jest kobietą)który poniżej. Życzę miłego dnia Nić Ariadny przez meandry życia cię przeprowadzę gwiezdnym pyłem ciemności rozproszę głazy na twej drodze w proch obrócę uprzędę nić jedwabną abyś do mnie trafił skrzydłami miłości do piersi przytulę ty, tylko mnie kochaj
report
oj rozsypal sie Nić Ariadny Przez meandry życia Cie przeprowadzę Gwiezdnym pyłem Ciemności rozproszę Głazy na twej drodze W proch obrócę Uprzędę nić jedwabną Abyś do mnie trafił Skrzydlami miłości Do piersi przytulę Ty Tylko mnie kochaj
report
nie da się wklepac w komentarzu wiersza . zapraszam na moje konto. Janusz
report
Dziękuję za odwiedziny :) Pozdrawiam :)
report