redlady
ALL WORKS Poetry (8) Prose (1) Diary (2) Photography (224) Postcards (6)
About me Friends (46)

9 october 2014

poetry

redlady
redlady

rankiem

gdy wiatr sen przegoni
a rosa na łąkach
wciąż otulona mgłą

gdy pierwszy ptasi śpiew usłyszysz
rzucę kłębek
by prowadził ciebie po nitce
do moich pragnień

wtedy przyjdź
niosąc w ramionach
bukiet polnych kwiatów

a zastaniesz mnie

zapachem wabiącą
jedwabiście nagą
kroplami wilgotną

alt art
9 october 2014 at 14:44

biedny tezeusz..

report

redlady
9 october 2014 at 14:47

..jam nie Ariadna ;)

report

alt art
9 october 2014 at 14:49

kapelusz mnie zmylił..

report

redlady
9 october 2014 at 14:51

pęknę ze śmiechu :)))

report

alt art
9 october 2014 at 14:51

byłoby niepolitycznie..

report

ApisTaur
9 october 2014 at 15:34

Do przemyślenia pierwsza strofa, masz niezamierzony rym łąkach-krajobraz, może nie dokładny, ale rezonuje nadając niepotrzebnej śpiewności. Poza tym, te trzy wersy są zbyt oderwane od siebie, można to tak: gdy wiatr sen przegoni/ a rosa na łąkach / wciąż otulona mgłą// Ten zabieg tworzy strofę, jako nierozłączną całość. Pozdrawiam.:-)

report

redlady
9 october 2014 at 16:26

ApisTaur.. dziękuję :) To miał być po prostu biały wiersz. Ech.. Pozwolisz, że skorzystam z Twojej podpowiedzi?

report

ApisTaur
9 october 2014 at 16:27

Ależ po to ona jest. Bierz ile chcesz.:-)

report

redlady
9 october 2014 at 16:28

..dziękuję :)

report

.
10 october 2014 at 12:30

czy może być bukiet polnej wiosny?:) namiętnie i zmysłowo :)

report

McGraf
19 november 2014 at 15:28

dla mnie rzecz piękna, zwiewna i jak napisał Marcin zmysłowa . Rok temu popełniłem troszkę podobny wiersz, zainspirowany obrazem ( dlatego narratorka jest kobietą)który poniżej. Życzę miłego dnia Nić Ariadny przez meandry życia cię przeprowadzę gwiezdnym pyłem ciemności rozproszę głazy na twej drodze w proch obrócę uprzędę nić jedwabną abyś do mnie trafił skrzydłami miłości do piersi przytulę ty, tylko mnie kochaj

report

McGraf
19 november 2014 at 15:32

oj rozsypal sie Nić Ariadny Przez meandry życia Cie przeprowadzę Gwiezdnym pyłem Ciemności rozproszę Głazy na twej drodze W proch obrócę Uprzędę nić jedwabną Abyś do mnie trafił Skrzydlami miłości Do piersi przytulę Ty Tylko mnie kochaj

report

McGraf
19 november 2014 at 15:34

nie da się wklepac w komentarzu wiersza . zapraszam na moje konto. Janusz

report

redlady
19 november 2014 at 22:28

Dziękuję za odwiedziny :) Pozdrawiam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register