Zmiana sposobu prezentacji
Ile jeszcze słów
niedbałych próśb
w sumie po nic
te gesty próżno
w próżni ściana
i sen a wszystko to samo-
-bóje z zaokiennych
zwątpień gdy wracamy
nabrani na na-
dzieje naszych klęsk
powszednich.
wiersze pstrokate stworki
niedorozwinięte poczęte
naprędce czcionką
times new roman tudzież calibri
gdzie metafory jak grzyby
w bigosie więc wszystkim na zdrowie
i do syta teraz twoja kolej
więc polej
wody w słowotoku ze strumienia
podświadomości niech wystrzelą
fajerwerki liter niech trwa karnawał
niemocy więc odpuść nam panie
krytyku nie dotykaj
naszych słów spłoszonych
gdy nic po nas i za nas
a jak nie to się pier...dol
Jakość zakrzywień czasoprzestrzeni
zależy od stężenia we krwi. A krew
zawsze w parze z honorem i bogiem.
Jest jeszcze ojczyzna, ale podzielona,
między kruchtę a opary opium. I jeszcze
bezdenną głupotę, być może w niej zbawienie,
wszak mucha nie wie, że srając, wróży wiosnę.
