Uciszył myśli, pośpiesznie na siłę zamykając oczy. Nie!
Czuł, że coraz bardziej traci nad tym kontrolę... Był uzależniony...
Uzależniony od słów, które widział i słyszał już wszędzie, których pragnął coraz bardziej, które wyniszczały go od środka.
Niczym wewnętrzny potwór wypełniały jego strukturę, krążyły w krwiobiegu, ze świstem przelatywały przez jego tętnice i dzięki pompie ssąco-tłoczącej trafiały bezpośrednio do mózgu.
Tam rozprzestrzeniały się niczym epidemia; gęstniejąc, burząc się, zarażając kolejne obszary jego świadomości.
Zacierały granice między wyobraźnią, a rzeczywistością.
Rozświetlały jego odległe zakamarki swym blaskiem, by po kilku sekundach zniknąć i znów pozostawić go w ciemności...
You have to be logged in to use this feature. please register
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.Polityka PrywatnościROZUMIEM
5 february 2026
wiesiek
3 february 2026
wiesiek
30 january 2026
Jaga
23 january 2026
Jaga
20 january 2026
Jaga
19 january 2026
Jaga
18 january 2026
Jaga
11 january 2026
Jaga
4 january 2026
Jaga
31 december 2025
wiesiek