biedroneczka2
ALL WORKS Poetry (8) Photography (1)
About me Friends (5)

12 february 2015

poetry

biedroneczka2
biedroneczka2

...potrafisz

nie potrzebuję pytać o drogę
znaki zostawiasz na ścieżkach czasu
biegnąc do ciebie gdzieś gubię trwogę
myśli uwalniam spoza nawiasu

dolecą szybciej zanim uściskam
wykradnę wilgoć stęskninym ustom
żeby usłyszeć jak jestem bliska
jak ci zwyczajnie beze mnie pusto

humor nie taki i dzień się wlecze
wzrokiem wybiegasz poza horyzont
na stole kawa kilka bułeczek
powinnam być tu już przed godziną

coś zatrzymało dotrę kochanie
zadbam by dzionek znów nabrał sensu
kolacja może być ze śniadaniem
jeśli zgłodnieję miłością częstuj

ApisTaur
12 february 2015 at 20:36

kobiecą rzeczą spóźnić się nieco / lecz czekać warto choćby do rana / bo kiedy przyjdzie troski ulecą / zwłaszcza gdy głodna jest ukochana //:)

report

biedroneczka2
12 february 2015 at 21:11

wyrozumiałość jest nagradzana

report

K.Felkowa
13 february 2015 at 08:01

tajemny składnik Rey-a :)

report

Niespotykany aka GLORIOUS
13 february 2015 at 08:48

Przecież...

report

Jaro
13 february 2015 at 08:02

:)mhm:)

report

Wieśniak M
13 february 2015 at 12:58

i gdy tak gnamy przez całe wiersze/ w prawo i lewo naprzód i w tył/ przychodzi konkluzja taka że po pierwsze/ że wszędzie człowiek przez bieg ów był/ po drugie taka myśl jeszcze nęka/ że zamiast biegać za sobą w strofie/ byłoby dla nas wielką wyręką/ gdybyśmy siedzieli razem na sofie/;)

report

biedroneczka2
15 february 2015 at 22:06

dzięki za piękny wierszowany komentarz

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register