Poetry

AngelaKomornik
PROFILE About me Poetry (1) Prose (2)


9 january 2013

NAGA

- Kocham cię Mamusiu
- … (odpowiedziała jej cisza)
- Do zobaczenia Mamusiu
- …
 
***

Twarz matki pokryta była łzami. Chrypliwy, wciąż załamujący się głos wypowiadał z trudem kolejne głoski. Czytała list. Brzmiał on mniej więcej...

„Kochana mamusiu, dziękuję Ci za wszystkie nieprzespane noce i trudne, męczące dni. Dziękuję, że dałaś mi życie, dałaś szansę, by skosztować cudu. Dziękuję Ci, że nauczyłaś mnie płakać po cichu, tak, by nikt nie słyszał, że pokazałaś, jak znosić cierpienie i jak żyć, gdy serce w kawałkach. Dzięki Tobie mocno stąpałam po ziemi, nie wiedząc, co może przynieść nowy dzień. Ale najbardziej dziękuję Ci za to, że nauczyłaś mnie kochać tak z całych sił, bezwarunkowo i do końca.”

Przerwała. Jej serce rozpadło się; miliony drobinek błyszczących gdzieś w oddali. Straciła tę, którą kochała. Kochała nie za coś, ale pomimo wszystko. Pomimo jej wybryków i zachcianek, pomimo wiecznych fochów i niedomówień, pomimo tego, że czasem nie doceniała nikogo i niczego. Kochała ją.
Stała tam zapłakana w starym płaszczu i bez makijażu. Obłędny wzrok i zawiłe myśli przechodniów utkwiły właśnie na niej. Co pomyślą inni – nie miało to teraz znaczenia. Uwikłana w sieci  myśli, pochłonięta otchłanią rozpaczy uroniła kolejna łzę. I wtedy usłyszała ten głos. Głos dobrze jej znany. Głos, który nie raz ranił i po stokroć wypowiadał: Kocham.

- Mamusiu, czy widzisz to serce sklejone na milion sposobów? Mamusiu,  czy dostrzegasz te łzy zaschnięte co wieczór na poduszce? Mamusiu, czy Ty już wiesz, co ja czuję? Mamusiu …

***

Stała tuż obok niej, naga.
Obdarta z marzeń i wspomnień, bez chęci i zapału.
Stała tam naga.


number of comments: 7 | rating: 16 |  more 

Maryla Stelmach,  

lubimy wspominań nasze jedyne i niepowtarzalne.

report |

Florian Konrad,  

naprawdę okropny, nieudolny wyciskacz łezek.

report |

AngelaKomornik,  

Nie wiem czy konsktruktywna ale krytykęteż cenię Absolutnie nie miał być to wyciskacz łez. być może to egocetryczne ale nie zależy mi ani by ludzi poruszyć ani zmienić. Nie chcę rewolucji. Chce emocji upustu! dziękuję Florianie

report |

Florian Konrad,  

mało jest tak podchodzących do tego osób :)

report |

AngelaKomornik,  

A wiec piszesz dla rozgłosu, sławy bądź pogłoski?! nie sądze przejrzałam twoją twórczość.. Błądzę ?!

report |

Florian Konrad,  

ja piszę... bo piszę. sławny to byłbym, gdybym pobił rekord Guinessa w ilości zjedzonych surowych jaj :) Ale nie próbuję :))) Pogłoski? Różne o mnie chodzą, ponoć mam kły i czerwone ślepia, a niektórzy widzieli jak zjadam koty...

report |

Drwal,  

Czytałem, życzę powodzenia, reszta na PW.

report |



other poems: NAGA,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1