BRZOZA

Nad ruczajem
rosła samotna brzoza,
oczekując znużonego wędrowca.

Gałęziami
targał nadbrzeżny wiatr,
zmurszałej korze przybywało lat.

Zielone liście
żółkły od słonecznych promieni,
opadały z niespełnionymi marzeniami.

Korzenie
drążyły korytarze istnienia,
nadając odwiecznego życia sensu.

Gniazda
wplecione w wiotkie gałęzie,
do powrotu zapraszały szeptem.

Sabi
19 october 2013 at 23:03

czy to o samotności i marzeniach? :)

report

ewa s.leszczyńska
20 october 2013 at 07:48

tak :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register