30 april 2013

poetry

tadik
tadik

*****

mówią, że widzieli go: wczoraj,
przedwczoraj i tydzień temu.
j(ego) byt wyczula się na
zawartość? rola

ambasadora może poślizgnąć się o
interaktywność. to, co upłynnione
jest nieobecnością?
planetarem na grzbiecie delfina.

.
2 may 2013 at 11:45

nie wiem czy znaki zapytania są konieczne - szukanie odpowiedzi czasem męczy :) zagadkowo

report

tadik
2 may 2013 at 11:56

myślę, że te pytajniki są domknięciem frazy, która pomimo zaistnienia, nie jest nawet pewnikiem samej siebie, pozdr. :)

report

tadik
2 may 2013 at 12:00

coś na kształt planety, nie posiadającej własnej gwiazdy, a jak to się ma do powyższego tekstu, nie wiem, czy jest w stanie to zobrazować, czy przekazać?:))

report

.
2 may 2013 at 12:09

jeśli planeta nie posiada gwiazdy to wokół czego krąży? to czy można to nazwać planetom - nie wiem ale wiem ze zbyt zawiłe przekazanie treści - wzbudza u czytającego niechceń

report

tadik
2 may 2013 at 12:27

nie posiada światła...

report

tadik
2 may 2013 at 13:42

jest podróżnikiem wyrzuconym w przestrzeń kosmiczną...

report

Sabi
7 may 2013 at 18:23

zawieruszyło się...

report

tadik
7 may 2013 at 18:26

przez przypadek:)

report

Sabi
7 may 2013 at 18:28

nie wierzę w takie przypadki :) znaczy celowo albo nie chciało się ponosić odpowiedzialności za bardzo :)))

report

tadik
7 may 2013 at 18:29

nie jestem peelem:)

report

tadik
7 may 2013 at 18:30

nieszczęście jest straszne.....

report

Sabi
7 may 2013 at 18:43

Ja nie o Tobie, tylko ogólnie do wiersza odniosłam słowa :))

report

tadik
9 may 2013 at 14:44

przepraszam, poczucie obcości...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register