11 may 2012

poetry

Shimmy
Shimmy

Striptease

Rozbierasz mnie powolutku
listeczek, po listeczku
ze wszystkich moich smutków
smutasków i smuteczków.
Teraz opadnie sukienka 
z zazdrości, co nie dodaje uroku,
w pończosze oczko jest.
Ach, to....z pożądliwego wzroku.
I jeszcze koszulki tej żywot 
będzie nad wyraz krótki,
bo się koronka rwie
utkana z głupiej plotki.
A żeby ciało było bliższe 
poszukujących ust,

pomożesz mi pozbyć się 
pretensjonalnych dessous?
Tak naga jak gałązka co straciła 
liściaste swe warkocze
juz tylko pozostaje mi
spuscic wstydliwie oczy. 

Wieśniak M
11 may 2012 at 13:17

i erotyk zgrabny:)))

report

Ania Ostrowska
12 may 2012 at 15:52

oczy to chyba spuścić :)

report

Shimmy
17 may 2012 at 20:42

juz poprawilam Aniu, spuszczam wstydliwie oczy ;)

report

sisey
17 may 2012 at 20:49

Shimmy, czy możesz poprawić krój pisma? I wytłuszczenie, i pochylenie mają swoje konkretne funkcje. Czy może to jeden ogromny cytat, to autora proszę podaj. "dessous" - te nazwę , to już chyba tylko w najbardziej konserwatywnych salonach serwują. Oczywiście że lepiej brzmi niż majty, ale i tak śmieszy. :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
17 may 2012 at 20:50

ładniutko...

report

sisey
17 may 2012 at 20:50

edit: czy warkocze to jakiś feblik? Proszę nie spuszczać oczu. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register