Wydumała kiedyś Baba
Siorbiąc swą poranną kawę:
Rozkochałam w sobie Dziada –
Zrobię z tego se zabawę !!
Wokół palca go owinę
I wyraźnie mu zaznaczę,
Że ja w związku będę górą,
Czyli wezmę Go pod laczek!!
Dziad – gdy skumał Baby cele,
Się podrapał ciut po *upie
I pomyślał tylko krótko:
Jak te moje Babsko GŁUPIE !!
Jak chcesz nad mną zagórować,
Wziąć pod laczek, „wokół palca”,
To Ci Babo radę podam:
WEJŹ, ROZKOCHAJ W SIĘ PADALCA !!
Potem z lekka smutną miną
Wziął, spakował swoje ciuchy,
Rzucił krótko: żegnaj Miła…..
No i wyniósł się z chałupy.
Jaki morał z tego płynie??
Może tu napisać zdążę:
TYLKO W WZAJEM ZAUFANIU
Trwały Baby z Dziadem związek
jednak parsknelam kawa:) ciebie pod laczkiem baba trzymala ? to tak jakby wode zawracac lyzka, chociaz w tym przypadku, przez zoladek daloby sie :) szelmowskie buziaki dla cie zgubo:)
report
Cze Babo ;))) Współczuwam z otoczeniem w momencie naśladowania przez Ciebie kobyły ;))) Wierszyk pisałem na zamówienie, a znalazłem się tutaj w skutek reakcji pewnej Niewiasty, której moja tffuuurczość do gustu przypaść raczyła ;))) Pozdruuuffka
report
biedna baba, biedny dziad... a jednak chichoczę :)
report
miło mi z tego powoda ;))) a treść - z życia wzięta ;))) Pozdruuuffka z peciorkiem
report
;)
report
wywoluje duchy!! Gajor podrap sie po padalcu
report
Szel Go nie ma...ale może usłyszy:)Gajoooor!
report
cmok!!!!!!!!!;**********
report