10 march 2012
Smoki
Dwa zielone smoki siedziały na ławeczce, gdy wyjrzałem przez okno.
Jeden, ten z tęczowymi oczami, pokiwał do mnie, a drugi, z różnokolorową grzywą skinął skrzydłem, wskazując na południe.
Po chwili poderwały się do lotu i bezszelestnie uleciały w stronę słońca. Poszedłem do pokoju i zacząłem pakować mandżur. Przed wyjściem spojrzałem w lustro. Rozpoznałem się w tym starym nietoperzu.
To było krzepiące. Postanowiłem zbudować domek i zamieszkać daleko, gdzieś na pustkowiu. Od tej pory jestem w podróży.
20 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek
18 march 2026
wiesiek
17 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek