10 march 2012
Smoki
Dwa zielone smoki siedziały na ławeczce, gdy wyjrzałem przez okno.
Jeden, ten z tęczowymi oczami, pokiwał do mnie, a drugi, z różnokolorową grzywą skinął skrzydłem, wskazując na południe.
Po chwili poderwały się do lotu i bezszelestnie uleciały w stronę słońca. Poszedłem do pokoju i zacząłem pakować mandżur. Przed wyjściem spojrzałem w lustro. Rozpoznałem się w tym starym nietoperzu.
To było krzepiące. Postanowiłem zbudować domek i zamieszkać daleko, gdzieś na pustkowiu. Od tej pory jestem w podróży.
13 february 2026
wiesiek
12 february 2026
Jaga
12 february 2026
wiesiek
11 february 2026
wiesiek
10 february 2026
Jaga
10 february 2026
nieRuda
9 february 2026
wiesiek
7 february 2026
wiesiek
6 february 2026
Jaga
6 february 2026
wiesiek