|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (68) Prose (2) Diary (7) Photography (138) Graphics (1)
Postcards (27) About me Friends (34) | |
Łyk poranka
w nieostudzoną pierś,
włosy jeszcze figlują z Jaśkiem,
ale on jakby stracił zapał zdobywcy.
Na poręczy Halka,
zgięta w pół,
w pudełku trzyma resztki estrogenu.
I cóż więcej w tej ciszy widać?
Może okien wydrapane oczy.
"Łyk poranka w nieostudzoną pierś, włosy jeszcze figlują z Jaśkiem..." :)
report
prawdziwie poranny
report
wczesny radosny poranek:)
report
może wydrapane oczy okien? :)
report
przed użyciem wstrząsnąć..
report
polubiłem ten wiersz
report
[i]I cóż więcej[i]..dodać
report