VikZ.
ALL WORKS Poetry (20) Photography (12)
About me

10 february 2013

poetry

VikZ.
VikZ.

Dla Matki

 
 
Strozkami lez przez coraz
bardziej nieporadne rece
zycie bezbarwne powoli
bezglosnie przecieka.
Nie ogladasz sie juz
tak czesto za siebie
nie oczekujac zadnych
niespodzianek.
Stare nogi nie chca
Cie dalej prowadzic.
Pare schodow sa niepokonana
gora kalwaryjskiego cierpienia.
Tylko serce gorace
bije jeszcze dalej
opowiadajac dobrze Ci
znana historie.
W Twoim pokoju zdjecia
mojego dziecinstwa drwia
z moich jakze posiwialych
wlosow.
Nie umiem Mamo powiedziec
jaki jestem wdzieczny
za to ze jestes.

Florian Konrad
10 february 2013 at 17:10

grafo

report

VikZ.
12 february 2013 at 19:46

Nie wiem czy sie tym wpisem denerwowac...chyba nie...skoro ktos nie rozumie ze nie kazd< ma polska tastature

report

alt art
12 february 2013 at 19:49

proponuję się nie denerwować; przez Floriana parę osób miało zamiary destrukcyjne....

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register