śniła mi się piękna dama
była naga ale sama
lekko wziąłem ją w ramiona
ależ była podniecona
czule miękko mnie pieściła
potem nóżki rozłożyła
skóra pięknie jej pachniała
do miłości zapraszała
żar miłości w ciało tchnęła
delikatnie tam musnęła
dalej szybko poleciało
zmiękło serce coś stwardniało
dreszcz amora rzucił ciałem
aż ze skóry wyjść już chciałem
głowę kładę na jej głowie
gdzie mi lepiej któż mi powie
cały mokry się zrobiłem
aż się nagle obudziłem
leżąc w szponach swej extazy
nieświadomy nocnej zmazy
oj Ty psotniku:)
report
Takie sny nachodzą najczęściej nastoletnich chłopców.Temat zapisałem w satyrze.Haniu u mnie już piątka z przodu w tym wieku najbardziej kudłate myśli zaczynają powoli łysieć.Moc Ciepła posyłam:)))) Marek
report
Dziękuję :L) ślicznie mi to Wytłumaczyłeś :)
report
jakieś L mi się napisało:)
report
dno. udająca erotyk grafomania.
report
Florianie! Tekst w konwencji satyrycznej. Rym gramatyczny/dokładny. Początek twojego komentarza mówi raczej o twojej kulturze wypowiedzi .No comment!!
report
:)
report
Ghost i tak trzymaj.Polecam w temacie swój "Modzie stanowcze nie" :)))
report