25 february 2014

poetry

szybcia
szybcia

obraz


to ta moja bujna wyobraźnia
wyidealizowała do granic bólu
obraz który gdy nagle pojaśniał
ujawnił tylko plamy i dziury
 
wolałam ich nie dostrzegać
tłumacząc za każdym razem
światłem co cienie rozlewa
a dzieło nie jest bohomazem
 
on  pręży się i rzeźbi cudnie
wtapiając w tło ram pozłacanych
pięknym chce zostać na płótnie
choć w samouwielbienie odziany
 

.
25 february 2014 at 10:17

Lubie wiersze z egzaltacją są takie inne od masy intelektualnej - czułe :)

report

szybcia
25 february 2014 at 18:18

intelektualiści czują nieco inaczej :) dziękuję:)

report

.
25 february 2014 at 18:19

a to oni coś jeszcze czują ?

report

szybcia
25 february 2014 at 18:26

tak im się wydaje....

report

.
25 february 2014 at 18:27

Gdzie rozum ustępuję sercu tam tylko iluzja :) dobrego we mnie masz czytelnika

report

szybcia
25 february 2014 at 18:30

bardzo mi miło- podobają mi się i nie jest to bynajmniej rewanż za dobre słowo :) Twoje grafiki:)

report

.
25 february 2014 at 18:33

:)

report

Darek i Mania
26 february 2014 at 14:53

jak na wiersz rymowany to trochę niekonsekwentny rytm i z wersami różnie .

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register