14 august 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

nie wymagam

słoneczne bulwary pełne ludzi
dla mnie ścieżka - wykroty
pod powieką
trzask łamanej zapałki

szumne suknie przebrzmiały
zgrzebne czechło
założyła siwa kobieta
jeszcze nie śmiertelnica

tylko mi nie mów że chciałam
że lubię

pod żebrami upycham
wysublimowany smutek
w szczelinach pomiędzy dłońmi
utyskiwanie
na szczęście
jak zamia nie wymagam

zgaszę światło

Wieśniak M
14 august 2011 at 09:00

zgrzebne czechło:))), uwielbiam niektóre słowa Alutko:)

report

Alutka P
14 august 2011 at 14:36

słowa są po to żeby je lubić - lub nie :) ale używać można:)

report

P
14 august 2011 at 09:11

tak

report

Alutka P
14 august 2011 at 14:37

to chyba dobrze ;) Pozdrowczyk

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2011 at 10:38

duże TAK

report

Alutka P
14 august 2011 at 14:37

rosnę :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
14 august 2011 at 10:41

Dwa razy TAK-hihi:)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 august 2011 at 10:44

:D

report

Alutka P
14 august 2011 at 14:38

Jak dojdzie do trzech to się zacznę bać :)

report

Michał
14 august 2011 at 11:03

"pod żebrami upycham wysublimowany smutek", "wykroty pod powieką"? a co to albo kto to "zamia"? - za duże przerysowania i robi się cieżko i duszno dla przekazu, którego i tutaj załapać nie mogę.....chcociaż się starałem, zostały mi jedynie słowa, słowa, słowa.....dobrego AlutkoP;)

report

Alutka P
14 august 2011 at 14:39

Michaś - bo do tego trzeba mieć powieki na zapałkach ;) i parę nieprzespanych nocy za sobą Dziękuję za cierpliwość Dobrego i Tobie Michale

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register