dzisiaj jest jakby mniejsza
pod ochroną dokładnie sterylnych płaszczyzn
kładzie głowę na ciasno obejmowane kolana
to jedyna poduszka na jaką ją stać
w miejscu gdzie rozmazują się obrazy
ostrzegałeś
nie chodź dziewczyno,
nie chodź do miasta,
żeby ciebie nie urzekło.*
pomiędzy framugami kropla
płynie wolniej pod taflą
rozgrzanej blachy ślad na dłoni
wypalony dotyk
od niedawna
na powitanie wkłada ręce do kieszeni
W kinie się wszyscy całują
na fotografiach i krzesłach.*
ciągle zajętych przez dziewczyny
w ręcznie malowanych jedwabiach
płonie wilgotne drewno
z sykiem - nie dotykaj mnie
warczy – nie dotykaj mnie
rozgrzany mrozem metalowy pręt uwięził język
zagryzaj ciszej
nic nie mów
nawet odwróć się plecami
czym prędzej odejdź dopóki wieje
----------------------------------------------
**http://www.poema.art.pl/site/itm_116146_marek_grechuta_nie_chodz_dziewczyno_do_miasta.html
treściwy, a nawet gorący - na swój sposób ;)
report
szczególnie dwie ostatnie strofy
report
Powidła, wędzidła.
report
Mocny, wyrazisty. Dobrze, że jesteś w nim taka pewna siebie i tego co chcesz przekazać. Nie powiewa tanią subtelnością, nieśmiałymi próbami w stylu "wiem, ale nie powiem". Dobrze poprowadzony, płynę razem z nim. Jedynie, aby nie być zbyt sympatyczną - nie gra mi fraza "jedyna poduszka na jaką ją stać", ale to kwestia kosmetyki. Bardzo pozytywnie.
report
dobry, ale w tym miejscu proponuję: z sykiem - nie dotykaj mnie nie dotykaj - warczy to podkreśli stanowczość "niedotykanctwa" :) buźka :*
report
Jarku - grzybki :)
report
bdimmo - zazwyczaj wiem co chcę opowiedzieć - nie zawsze się udaje:):):) szczerze - nie wiedziałam jak ugryźć wspomnianą frazę - ale obrazek mi się podobał - dziękuję za poczyt
report
Gab - moja ty sprytna dziewuszko :) serdeczności - buź
report
krzymo - zazwyczaj jestem nieprzyzwoita :) miło, że na tak - Pozdrowczyk
report
Rafale - dziękuję :)
report
An - Tobie też - bardzo :)
report
zadziwił tytuł no i dobrze bo przeczytałem i warto było znależć ten wiersz - na tak :)
report
Darku - podziękowańsko :)
report