25 january 2014

poetry

copelza
copelza

szalona

pienista furiatka
kamieniami trąca
to burzyną ścieka
górska rzeka rwąca

na łeb jak wariatka
na szyję wisielca
rozerwała klatkę
i wpadła do serca

zamarła zastygła
w zakola zapadła
górska rzeka rwąca
w końcu mnie dopadła

mua
25 january 2014 at 08:43

pozadzdrościć heheheh

report

Damian Paradoks
25 january 2014 at 10:41

czemu na mnie żadna nie wpada? ;) ... szczęściarz! :)

report

copelza
25 january 2014 at 15:29

a żebyś wiedział:) i nawet jak na górską rzekę nie taka zimna woda;)

report

gabrysia cabaj
25 january 2014 at 10:43

co za ekspresja!!!!! :)

report

Hania
25 january 2014 at 16:55

z gór kaskaderka;)

report

Ananke
26 january 2014 at 13:04

bardzo ekspresyjnie i malowniczo opisana ta rzeczka ;)

report

copelza
26 january 2014 at 13:27

i nie tylko rzeczka, bo zakola też są dosłowne:)

report

ApisTaur
26 january 2014 at 13:14

dzisiaj jest szalona / na nic nie chce czekać / może kiedyś będzie / jak ta "wierna rzeka"? //:)

report

Jaro
1 february 2014 at 22:43

podoba mi się ekssssspresja < bo rymy COP :) hm niewyszukane :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register