20 june 2019

poetry

milena
milena

pauza

z czułością pobłażaj młodemu
kiedy z szelmowskim uśmiechem
bez pożegnania ucieka
do swoich
spraw dawno w jutrze
echo ci woła że sie ma
a ty nie nadążasz z oddechem
 
seniora co depcze po piętach
– namolną tylną asystę
( nie żeby jakieś tam anse )
jako że obiecuje spoczynek
po kres wiecznego i amen
taktownie cichcem ignoruj
uszanuj bezpiecznym dystansem
 
rozejrzyj się wokół puść oko
do kusiciela, co krąży
zabiega cierpliwie o względy
a jeśli zdążysz to przysiądź
w półcieniu przezroczystego
zachłyśnij się smakiem czasu
tak terminalnie
 
teraźniejszego

byłem...
20 june 2019 at 08:34

I tak uczynię...

report

milena
20 june 2019 at 09:52

na zdrowie :)))

report

smokjerzy
23 june 2019 at 08:14

mniam, mniam...:))

report

milena
23 june 2019 at 18:17

miło, że posłuchałeś :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register