|
| milena |
|
ALL WORKS
Poetry (55) Prose (19) Diary (19) Photography (19) Graphics (2)
Postcards (118) About me Friends (63) | |
siedzę przy oknie
mkną nieskończone perony
za nimi w smugach mienią się cienie
gejzer wszechświatów
majdany cuda androny
te białe kruki
o których niczego już się nie dowiem
jest moja stacja
dlaczego teraz jak to możliwe
znikły terminy zgubiłam wątki
boję się szyby
wciąż nie wiem jak mieć nadzieję
czy ktoś tam czeka
i co o sobie opowiem
...
report
szyny przenoszą nieuzasadnioną trwogę..
report
prowadzą niekoniecznie taką jaką chcielibyśmy, drogą....
report
podróż egzystencjalna...:)
report
dawno temu drażniła mnie powolność pociągów, korki na trasach, teraz zaczynam bać się ekspresów.....
report
Teraz na prowincji drażnią stare tory, najeżone równie starymi śrubami, trzpieniami itp. Zarastające zielskiem i służące za śmietnik okolicznym mieszkańcom :( Bez pociągów, starych dymiących parowozów, czy "nowoczesnych" spalinówek i elektrycznych składów. Nikt ich nie demontuje, nie sprząta (zbieram śmieci, kiedy przechodzę), wymowny relikt przeszłości. Częściej kolej denerwowała i była nie do zniesienia, ale tętniła życiem. Czas wszystko zmienia, życie, niekoniecznie na korzyść.
report
a i tak najbardziej przygnębiające jest to, że stacja coraz bliżej.....
report
W porównaniu z przeszłością, stacja B wyłania się już z tunelu... :)) A punktu C nie widać, że o G nie wspomnę :)) Przepraszam za frywolność, być może nie w tym kontekście, ale próbuję, jak wielu, się oswajać :)
report
Skłoniłaś mnie do zamyślenia. Zastanawiam się o czym ja myślałam niejednokrotnie podróżując przyklejona do szyby. Czy bałam się szyby? Dobre pytanie, ale chyba tak. Albo o czym myślą Ci na zewnątrz, którzy czekają przed przejazdem. Czy ktoś pomyślał o pasażerach? Jak szybko mijamy? I w tym miejscu nasuwa mi się dwuznaczność.
report
trafiłaś w sedno - i jeszcze to że i my jesteśmy pasażerami..
report