Wczesnym rankiem
stara kobieta szpera
w śmietniku.
Szuka szczęścia
patykiem długim
jak życie człowieka.
Może znajdzie coś
wśród rzeczy
niechcianych,
niekochanych
i niepotrzebnych nikomu
- takich jak ona sama.
Razem są w stanie
przetrwać kolejny dzień
w świecie, w którym
nie ma dla nich miejsca.
kurczę jaki dobry, mocny tekst!
report
dobry tekst // na nich prawie nie zwraca się uwagi - są NIEWIDOCZNI // pozdrawiam :))
report
Pierwsza część to wg mnie wiersz. Można się z nim zgadzać lub nie, ale tak czy inaczej wiersz. Reszta - to jedynie pobożne wypisy ze stereotypów. Z całym szacunkiem dla Twoich dobrych intencji. I w jaki sposób, u licha, należałoby na nich "zwracać uwagę"? Ktoś z Was kiedykolwiek zaprosił bezdomnego na Wigilię i pozwolił mu się przed kolacją wykąpać we własnej wannie? Poetyczne współczucie to tyleż tani, ile wszechobecny biznes.
report