Strzępy zapachów
kawałki gestów
odłamki słów
pamięci
na żer
rzucone
Film prześwietlony
w aparacie
gdzieś
kiedyś
ktoś
Bardzo powoli
z plecakiem
czasu
po kroku
krok
po kroku
krok
Odchodzę
w mrok...
Każdy ma bagaż większy, bądź mniejszy. Zostają wspomnienia, czasem bardzo żywe w pamięci a czasem właśnie tak jak piszesz - strzępki, okruchy ( ale jakże cenne). Wszystkiego dobrego:)
report
i młodzi bywają starcami :)))
report
...ale i starzy bywają młodzieńcami :)))
report
od "strzępy zapachów" dla mnie jest OK, jeszcze bym pomyślała nad zmianą początku, bo "pobocze życia" jest już chyba okropnie wyeksploatowane?
report
no, myślę... myślę... Cóś wymyślę.
report
Lepiej???
report
moim zdaniem - tak
report
moim też :)
report
moim też :)))
report
Rzeźba, litości!!! Krok-mrok, zamierzone i będę bronił, jak niepodległości. Reszta na razie niech zostanie i dojrzewa. Jak moja Babcia mawiała: co przeźreje to odpadnie. Reszta będzie OK
report
oślepione wspomnienia - out
report
Prawdę powiedziawszy mi bardziej podobała się pierwotna wersja nawet z poboczem, ale to tylko - ja:)))
report
Dal, to co ja mam powiedzieć? To był, tak BYŁ, mój pierwszy wiersz. I popatrz co zrobili z moim pierworodnym???!!! A tak poważnie, sens taki sam, a słów nieco mniej. I o to chodzi. Pozdrawiam :)))
report