Herbatka we dwoje, we dwoje herbatka,
ona jest lepsza niż niejedna swatka!
Zapraszam na herbatkę,zapraszam do stolika,
zachęca miły kelner i w kawiarence znika.
Zabieram więc ze sobą moje koleżanki,
niech zaspokoją wreszcie niezdrowe zachcianki.
Wchodzę do kawiarni na Piotrkowskiej, w Łodzi,
kawiarnia jest znana, dużo osób tam chodzi.
Na honorowym miejscu pękaty samowar,
jak powabna panna kusi i niewoli;
NAPIJ SIĘ HERBATKI, NAPIJ SIE DO WOLI!
Na owo kuszenie, ucho nie jest głuche,
juz czuję smak w ustach, juz czuję posuchę.
Prosze o nalanie do tej filiżanki,
co jest malowana w róże i sasanki,
herbatkę irlandzką ze smakiem czekolady,
a potem gruzińską, indyjska z imbirem,
co aromatem pieści podniebienie,
smak długo pozostaje i miłe wspomnienie.
Aromat każdej z herbat, niezapomniane chwile,
dlatego lubię herbatę i codziennie ją piję.
mieszane mocno uczucia niby zgrabnie ale po co chyba że jako tekst promocyjny w tejże kawiarni w ksiedze gości w witrynie zabrakło tego je ne sais quoi a herbatka starszych panów taka piękna:)
report
Nie jest to tekst promocyjny , gdyż nie wymieniam nazwy kawiarni,natomiast tematem wiodącym jest herbata. Pozdrawiam
report
do lewego ucha dolatuje z tv melodyjka: "...a w sielance jest zabawa..." ach, jak to się pięknie konweniuje z klimatem Twojego wiersza. pozdrawiam serdecznie :))
report
W kawiarence powinno się miło spędzać czas oraz delektować dobrym towarzystwem i herbatką. Pozdrawiam
report