ALL WORKS Poetry (5)
About me

11 september 2011

poetry

virant
virant

życzenie

Wolniej, wciaz wolniej w biegu codziennosci
Posrod chaosu, migniec celow, marzen, nienawisci
Szybciej wschodzi i zasypia slonce..
Obietnice, ich przemilczane zapomnienie..
Kim dzis jestem? Nie ten sam co wtedy..
Inny niz pozniej ?
A przeciez zawsze w agoni napelniane pluca
- Moze jutra juz nie bedzie -
Smutne zyczenie sprawiedliwego
rozliczenia

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register