punktowe światła wydobywają z półmroku obrazy
ich spękane oblicza nie mają już nic do powiedzenia
pozostały tylko ceny zastępujące im dusze
nagie kobiety nie wzbudzają pożądania
sztuka umiera przenoszona z galerii do banku
punktowe światła wydobywają z półmroku obrazy
ich spękane oblicza nie mają już nic do powiedzenia
pozostały tylko ceny zastępujące im dusze
nagie kobiety nie wzbudzają pożądania
sztuka umiera przenoszona z galerii do banku
uwielbiam obrazy starych mistrzów. Ich cena często jest dużo niższa od dzisiejszych "bohomazów" ;)Zresztą wartość sztuki wyrażona w ilości zer to sztuka sama w sobie ;)
report
tak, nic chyba nie wzbudza takich emocji jak pieniądze...cena określa wartość-niby logiczne
report
o tak "sztuka umiera przenoszona z galerii do banku"
report
niezauważalnie
report
słuszne spostrzeżenia - :)
report
smutne spostrzeżenia...
report
a dlaczego "sztuka umiera"?, a w banku widziałem ciekawe obrazy, które mnie zainteresowały, ale też widziałem gnioty...zawsze jest wybór i to co indywidualnie trafia do ludzi albo nie - skąd takie "kasandryczne teorie" - nie zgadzam się z przesłaniem tych czterech wersów, nie podoba się - dobrego dnia dodatku111;)
report
pieniądz (bank) przy całej swojej niezbędności psuje sztukę i artystów, obrazy ocenia się na podstawie wylicytowanej przez inwestorów (nie znawców) ceny, malowanie dla szybkiego wzbogacenia się nie sprzyja sztuce, oczywiście nie tylko głodny artysta może stworzyć dzieło.Moda i zabiegi marszandów stworzyły wiele wybitnych dzieł z przeciętnych obrazów.Jasne, że samo powieszenie obrazu w banku nie wpłynie na jego wartość artystyczną. dzięki za komentarz,pozdrawiam
report
a dlaczego psuje? bo dodtanie ktoś zapłatę za swoją pracę, bzdura! jak jest dobry artysta, to czy wystawi w banku, czy na ulicy i tak zostanie dobrym artystą...nie ma co "dzielić szat", każdy postępuje jak sobie życzy. a że moda? zawsze tak było i pewnie będzie, ważne, żeby być przekonanym o swojej wartości i tworzyć - mimo wszystko albo pomimo...dobrego tworzenia życzę;)
report
racja, jak by wyglądała sztuka bez mecenasów...ale uważam, że sztuka traci kiedy jest wyłącznie inwestycją, kiedy jak np.nowobogaccy nafciarze amerykańscy masowo inwestowali w obrazy impresjonistów, olbrzymim popytem obniżając poziom, albo Picasso malując kilka obrazów dziennie bo potrzebował pieniędzy...może mam wyidealizowany obraz sztuki...pozdrawiam
report
no przecie ubrane kobiety wzbudzają..
report