8 july 2011

poetry

Julka
Julka

Wśród słów

Jesteś jak zachód słońca - zwiastunem ciemności.
Przez ciebie coś się kończy, czego nie zatrzymam.
Wizerunkiem pozujesz przemęczeniu w czynach,
kaprysem tego świata zapraszając w gości.

Udajesz, że się wcale nie męczysz przed metą.
Bieg z zadyszką na pokaz, chęć niemalejąca,
lecz coraz trudniej będzie nosem chmury strącać.
Wiem symptomie jesieni, wiem, wiem - to już nie to.

A czy się komuś marzy ta szczęśliwsza ziemia,
bez końców i zachodów, choć płaczący w splinie ?
Czasem przychodzi we śnie, ale mnie tam nie ma.

Są zielone ogrody, tylko nie wiem czyje.
Jest pod dostatkiem ciszy, spokoju i cienia,
lecz ja kocham hałasy wśród słów - jestem, żyję!

hossa
8 july 2011 at 14:09

podoba misie szczególnie ostatnia zwrotka:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
8 july 2011 at 14:58

Pięknie--ostatnia wyśmienita:)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
8 july 2011 at 17:50

urocze :)

report

lajana
8 july 2011 at 18:37

Julko, czytam sobie, mając chwilę, Twój mnie zatrzymał, wracał z końca do początku kilka razy. Podoba mi się. Tu: "bez końców i zachodów, choć płaczący w splinie" ...pewnie miało być" "choć płacząc w spalinach"? I tak to czytam. :-) Ostatnią już umiem na pamięć! Pozdrawiam!

report

Julka
8 july 2011 at 18:43

Bardzo dziękuję za przychylne opinie wszystkim miłym gościom, którzy napisali takie miłe słowa. Myślałam, że wam się nie spodoba ten gatunek wiersza. Niespodzianka.

report

Darek i Mania
8 july 2011 at 18:54

czyta się lekko -jest nastrój i widać obrazy :)

report

Julka
8 july 2011 at 19:11

Dariusz, dziękuję, miło się zrobiło.:)

report

Julka
8 july 2011 at 19:01

lajana, no to pomyślmy razem jak lepiej. bo widzisz sonet specyficzne ma wymogi i tak tercyny muszą być powiązane ze sobą rymem, jak zmienię na (splinach) to zobacz co się stanie: ziemia /nie ma/ cienia/ splinie /czyje /żyje. byłoby - splinach/czyje/żyje. Pokombinuj sama na wierszu, a do tego weź pod uwagę równość sylab, wychodzi pięć, a musi być sześć. :)

report

lajana
8 july 2011 at 19:03

Julko, w takim razie zostaje Twoja wersja: jest dobrze! :-)

report

Julka
8 july 2011 at 19:12

lajana, ciężko by było powalczyć z napisanym już sonetem:)

report

gabrysia cabaj
11 july 2011 at 10:56

ja to już mam hopla na punkcie ogrodów, a już zielonych szczególnie.

report

Julka
11 july 2011 at 22:40

Ogrody, to bardzo wdzięczny temat do tworzenia poezji. Dziękuje że czytasz.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register