12 december 2012

poetry

Sede Vacante
Sede Vacante

Pacyna

Kolejny spopielony świt.
 
Zanikam w bagnistej przestrzeni
kodowanej liniami papilarnymi.
W ramionach fatum,
spojrzeniach świata proszących o więcej mnie,
życiu zapisanym rozgrzanym w ogniu szablonem.
„Znak/symbol. Teraz wiemy, kim jesteś”.
Ofiarny stos. „Na wyłączność skurwysynu!”.
 
Kolejny spopielony dzień.
 
Nasączona łzami pacyna,
hiena pożerająca od dawna zgniłe pozory,
marnotrawny syn świata wolnego od wspólnokracji systemowego zbawienia.
 
Kolejna noc.
Nazywają to bezsennością.
Podobno nawet to leczą. Mają takie specjalne pigułki.
 
Ani się waż specjalisto od diagnozowania światów!
Nie podpalaj mojego domu.
 

Maryla Stelmach
12 december 2012 at 22:58

o rany, nie chce mi się dzisiaj sprzątać, po takim wierszu. opadłam na krzesło. ciężki wiersz ale dobry.

report

ALEKSANDRA
12 december 2012 at 23:05

ciężko coś napisać, czasem tak jest kiedy zabraknie tchu.

report

Sede Vacante
12 december 2012 at 23:15

Dzięki :)) Maluteńko czasu, bez przerwy pracuję, albo nie mam "przestrzeni", a co za tym idzie, weny. Niestety moge wpadac bardzo rzadko i na chwilę :(

report

Magdala
13 december 2012 at 09:43

orany, że zdubluję Maryjkę. to ja lecę po zakupy! kopa dostałam jak trzeba! na rozpęd oczywiście. Podmiot Pacyna prowokuje współczucie. pacynowatość młodych leczę: "Anka, jak nie sprzątniesz pościeli, wszy Cię zeżrą! będziesz miała czerwone ślady na policzkach i Piter to zobaczy". ok. już sprzątam - mówi A Pacynka :))))) brrr, to lecę! :*

report

Magdala
13 december 2012 at 13:57

wstrząsło mną jak Maryjką - powiem szczerze, ale na odwrót! CHCE MI SIĘ SPRZĄTAĆ - przekornie. powiem tak, drogi Vacante: pacynizm to coś, z czym się spotykam na co dzień, kiedy mam ochotę popalić pokój moich dzieci, ale czasem wystarczy: "młody, schowaj tę pościel, bo wszy Cię zeżrą i będziesz miał poliki w krostach i żadna dziewczyna cię nie zechce!" i wiesz, że p o m a g a ? ;D to rada dla Podmiota Pacynę :)) idą święta! jest co robić! ale wiersz - fiuuu, Autor dał radę, że tak kolokwialnie napomknę :) pozdrawiam.

report

Magdala
13 december 2012 at 13:58

*podpalić, oczywiście. od dziecka nie palę.

report

Magdala
13 december 2012 at 15:52

ale w głośnym czytaniu wiersz robi poruszające wrażenie, przemawia do głębi.

report

Sede Vacante
13 december 2012 at 21:41

Magdala, dzięki za ciekawe komenty :)))

report

Magdala
13 december 2012 at 21:56

:)))))) nie przesadzaj, ale proszę. :))))

report

kamyczek (Chinita)
14 december 2012 at 23:15

"spopielony świt", ciekawie. Całość na TAK.

report

Ame
20 december 2012 at 21:12

Pacynka, szmaciany wzór i kolejny spopielony... doskonały wiersz Sede. Z uznaniem pozdrawiam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register