20 september 2011

poetry

Ponczillo
Ponczillo

Edyta

W poniedziałek wstałem rano.
Umyłem twarz i zęby. Pojechałem do pracy.
Pracowałem.
Wróciłem z pracy i pomieszkiwałem.
Umyłem zęby, spoconą fałdę pod brzuchem i spocone pachy.
Poszedłem spać.

We wtorek wstałem rano.
Umyłem twarz i zęby. Pojechałem do pracy.
Pracowałem.
Wróciłem z pracy i pomieszkiwałem.
Umyłem zęby, spoconą fałdę pod brzuchem i spocone pachy.
Kochałem się z żoną. Poszedłem spać.

W środę wstałem rano.
Umyłem twarz i zęby. Pojechałem do pracy.
Poznałem Edytę. Próbowałem pracować.
Kiedy Edyta sięgnęła po segregator,
na białej bluzce odcięły się dwa ciemne pola.
To, że spociła się pod pachami, zbliżyło nas do siebie.
Wróciłem z pracy i pomieszkiwałem myśląc o Edycie.
Umyłem zęby, spoconą fałdę pod brzuchem i spocone pachy.
Poszedłem spać myśląc o Edycie.

W czwartek wstałem rano.
Umyłem twarz i zęby. Pojechałem do pracy.
Przywitałem się z Edytą. Próbowałem pracować.
Pożegnałem się z Edytą.
Wróciłem z pracy i pomieszkiwałem.
Umyłem zęby, spoconą fałdę pod brzuchem i spocone pachy.
Kochałem się z żoną. Może z Edytą?
Poszedłem spać.

W piątek wstałem rano.
Umyłem twarz i zęby. Pojechałem do pracy.
Przywitałem się z Edytą. Próbowałem pracować.
Pożegnałem się z Edytą.
Wróciłem z pracy i pomieszkiwałem.
Umyłem zęby, spoconą fałdę pod brzuchem i spocone pachy.
Obejrzałem "Zapach kobiety" z Pacino.
Poszedłem spać.

W sobotę wstałem później.
Pracowałem fizycznie na podwórku myśląc o Edycie.

W niedzielę odpoczywałem podobnie jak Bóg,
tyle że On stworzył świat, a ja poznałem Edytę.

Wieśniak M
20 september 2011 at 15:57

Mam prośbę- nie ma tego wiele- myj zęby także w soboty i niedzielę;)

report

KA
20 september 2011 at 16:18

a sipek,kiedy go umyjesz?

report

Ponczillo
21 september 2011 at 11:45

Raz na dwa tygodnie ;)

report

Ania Ostrowska
20 september 2011 at 16:28

super :)

report

Wanda Szczypiorska
20 september 2011 at 17:00

Samo życie.

report

RENATA
20 september 2011 at 17:06

za wieśniakiem gdy weekend nadchodzi pasta zębom szkodzi??? a wiersz super

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
20 september 2011 at 19:42

Ekshibicjonista. Nie każdy się potrafi tak twórczo obnażać. Może wielu nie ma odwagi i tutaj duży plus za łamanie tabu. Samo życie. Trochę uderzasz w parodiowanie całej sytuacji, co świadczy o dużym dystansie. Jest dobrze.

report

Ponczillo
21 september 2011 at 11:45

Dzięki Kasiu. Nic co ludzkie...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register