Kochamy się tylko w deszczowe wtorki
pląsając w takt wspólnych poranków
wieczorami wieszamy razem pranie
nucimy dzieciom kołysanki
śnij mała wróżko
muśnij różdżką łóżko
zamknij nas w mydlanych bańkach
rozkochaj misie w lalkach
zaczaruj dziecka świat
będzie słodko spać
kochamy się tylko w deszczowe wtorki
arytmii argentyńskiego wina
przeniewierstwo - pewnik twojej seksualności, ja też
nie lubię roboty w delegacji
Uśmiecham się:)
report
odwzajemniam :))) i dziękuję
report
pląsając? no, proszsz Cię, dorosły facet w pląsach ;) poszukałabym poważniejszego zamiennika. poza tym nie uśmiecham się; życiowy, smutny wiersz. in plus.
report
czasami staram się być romantycznym, stąd te pląsy droga Kasiu. Smutny wiersz o szarej codzienności i życiowej rutynie
report
tak, życie to nie teatr, czasami to są dwa teatry, chociaż spektakl jednej sceny - parafrazując Stachurę. miłego dnia, Ponczillo :)
report