Deptała brukowany chodnik
nad wyraz seksownie
mózg wyłączył obraz i fonię
została tylko ona
pewnie miała na imię Raissa
dla mnie była Raissą
lato nie chytrzyło słońca, aż chciało się żyć
lekko pagórkowaty tyłek przyciągał dotyk
delikatna szyja tysiąc pocałunków
wystarczyłoby do śmierci
krótką jednoczęściową sukienką targał wiatr
w tle fatamorgany
z bolerkiem w czerwone maki
bez niej wyglądałaby inaczej, choć
i tak wszystkie ciołki w korku
gapiły się w prawo
moi rywale
choćby tutaj i teraz
pod siedzeniem wożę magnum 44
chwila trwała wieczność
minął krótki rozdział mojego życia
dostałem zielone
gudbaj majloff
a po co ten amerykański akcent?
report
bo to spadek po Bukowskim.
report
Raissa Dreptała nad wyraz seksownie/ i pewnie miała na imię Raissa/ lato nie chytrzyło słońca, aż chciało się żyć./ seksowny tyłek w targanej wiatrem sukience przyciągał dotyk/ i wprowadzał w trzeci wymiar/ bez niej wyglądałaby inaczej, choć/ i tak wszystkie ciołki w korku gapiły się/ pod siedzeniem magnum 44/ dostałem zielone/ gudbaj majloff/..............to tak widziane po mojemu:-)
report
i ta pierwsza Raissa * w tej mojej przeróbce to tytuł:-)
report
a może to Demis Roussos - Goodbye my love goodbye po tym jak zaśpiewał mój przyjaciel wiatr ;)) przeczytałem i nawet widziałem obrazy całkiem ciekawe :):)
report
Podoba mi się:)
report
I mnie też się podoba:)
report
"pewnie miała na imię Raissa " to bym usunął. i dopracował puente bo "chwila trwała wieczność minął krótki rozdział mojego życia dostałem zielone" przez to jest skiepszczona historia.
report
jest coraz lepiej :) trzymam kciuki ;)
report