autor: Krystyna W. Bugajczyk.
A Ty Matko…
Na kawałki swe serce dzieliłaś,
by mnie tyko nakarmić dobrocią .
najpiękniejsze sny ze mną śniłaś,
los wiódł zawsze drogą szeroką.
Nikt nigdy, tak namnie nie czekał
nigdy więcej, takiej troski nie czułam
Twój wzrok mi duszę miłością oblekał
kiedy życiem jak jadem się strułam.
Myślisz pewnie ze chciałam zbyt wiele
że tej troski było zbyt mało
różą nigdy się życie nie ściele
a Ty Matko, zawsze dajesz , tak wiele.
nie cierpie\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\//////////////////////////// sory nie powiem
report
Przykro mi Krystyno, ale cieniutki ten wierszyk. Patos, ckliwość, rymy częstochowskie, przegadanie, oklepany temat, niedbałość o szczegóły, błędy gramatyczne. Przykro.
report
Jeśli pani Krystyna ma 89 lat, to można jej wybaczyć
report
myślę, że to rocznik urodzenia 89 zatem 22 lata a tu text kojarzy mi się z wpisem do pamiętnka (szkolne na pamiątkę )
report