Wena-Justyna
ALL WORKS Poetry (4) Photography (8)
About me

Zmiana sposobu prezentacji

26 october 2011

poetry

Wena-Justyna
Wena-Justyna

***


To co poczułam tak przeszywający ból zadało
Wnet do ucieczki porwało mnie zranione ciało
Ból płynący z serca rozlał się na całą mnie
Czułam ,że się topię i zarazem pale się
Ostrze rwąc serce wyrażało swój gniew
Drążyło coraz głębiej , pochłaniając moją krew
Zaczęła spływać ,  kałużę
tworząc u moich stóp
Czekało aż spłynie , by ponownie zadać ból
Nożem rwącym ciało nadal jest mój wstyd
To ty nim manewrujesz , zabijasz mnie , tak Ty !

7 october 2011

poetry

Wena-Justyna
Wena-Justyna

***

Jak trwoga to do Boga
To się z Tobą zgadza
Lecz kiedy jest dobrze
To tylko ci przeszkadzam
Rozumiesz na chwile
I wtedy przepraszasz
Lecz kiedy jest dobrze
Wszystko zaprzepaszczasz
Jetem ci obca, a myślałam ,że bliska
Z mego serca ogień właśnie tryska
Nie usłysysz więcej tych słów
Bo nie chce ich już wypowiadać i już
Nie tłumacz się , parodie skończ
Otwórz drzwi i poszedł won !

28 september 2011

photography

Wena-Justyna
Wena-Justyna

27 september 2011

photography

Wena-Justyna
Wena-Justyna

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register