jak porucznik Pat Glover
był spadochroniarzem
wyjątkowym
tak nadzwyczajna była
jego wierna towarzyszka
poległa pod Arnhem
być może polskim pilotom trudno
wyartykułować imię Myrtle
i z tego powodu giną z kurwą na ustach
żaden nie wzywa matki nadaremno
w obliczu śmierci prawdziwie boska
jawi się kura porucznika Glovera
no dobra, w końcu to powiem o kur(w)a, jaki wiersz
report
bez nawiasu nie przyjęło:)
report
Et tu, Ficus sycomorus, contra me?
report
no i co ja mogę na to, że mnie to pisanie na niecenzuralne manowce prowadzi?
report
Należy ocenzurować drogowskaz :)
report
tyle żółci i łez i innych płynów ustrojowych rozlano, a gammel przyszedł z kurą, no:) ukłon czy cóś
report
Wklejam stare - cacy. Piszę nowy - be. Przyszło zaprzestać, choć dla Karwi warto pisać; choćby tylko Ona jedna czytała.
report