sypialnia niebieska

The woman in blue, she's asking for revenge*
Leonard Cohen




uwielbiam błękit wszystkie odcienie
nęcą modrością prześliczną
że tylko nurzać w akwamarynie
zacząć wybielać optycznie

efekt rayleigha krzepi ułudę
już gacie żółte od moczu
barwy na kole graniczą z cudem
nieprzewidzianym dla oczu

zbyt ciężka woda

lapis lazuli krasi groby
płynnie przechodzi przez czakrę gardła
i o skutecznym rad sposobie
nie myślą zmarli
krasomówczy

a szkoda

mogliby uczcić
niechciane dziecko podać do chrztu
albo cierpliwie układać starca
zdjąć wyświechtane portki kloszarda
z potrzebą snu

out of the blue**

byle by kołdrą okryć cieplej
nie ma takiego złego
z którego dobro nie wyszło

w piekle
wciąż nas zachwyca małe niebo
z migdałów przyszłość




* kobieta w niebie wzywa o pomstę
** nagle i nieoczekiwanie

LadyC
6 july 2011 at 22:57

there are no chocolates in the boxes anymore

report

Jarosław Jabrzemski
6 july 2011 at 23:16

A diamenty rozszabrowano.

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
7 july 2011 at 07:34

niebieski/błękitny; moje kolory. w środku bardzo misie :)

report

oczy jak pustynia
7 july 2011 at 08:53

jakoś wczoraj nie docierał do mnie ten tekst i dziś czytam go jak zimną sypialnię(i zimna kobieta) zaś żółte...dla kontrastu? całość rozprasza efekt rayleigha :-) podobają się pewne perełki wyrwane z kontekstu np.;"nie myślą zmarli... ""w piekle wciąż nas zachwyca małe niebo ""wszystkie odcienie nęcą"-wrócę jeszcze poskładać sobie w całość albo"albo cierpliwie układać starca ".:-))

report

. .
5 november 2011 at 22:05

dzięki:) byle by kołdrą okryć cieplej nie ma takiego złego z którego dobro nie wyszło se biorę i już:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register