Notschacht

podobno
 
chińskie dzieci są na sprzedaż
tanio wynajmiesz pokój w familoku
otworzysz jaskrawoczerwone okno
nędzy się nie dasz
moja gołąbeczko poczciwa pocztowa
źrenico w oku jak znaczek lepka
wilgotna niczym listonosz
że rozum się chowa
w stopach w rzepkach
w lędźwiach wolność donoś
z macicą nie wracaj do klatki
gdzie bieda zagląda przez szyby
zapładniam córki bez matki
na niby
zniechęcam synów bez ojca
do kojca
 
można
z braku chłopa 
wyższa stopa wodociąg
by dłonie ogrzać
bez powietrza
spod siebie wygrzebuję opał
 
nie płacz
spóźnisz się na pociąg
 
 

Monika Joanna
2 july 2012 at 21:04

genialny tekst!

report

Jarosław Rymarz
2 july 2012 at 21:20

Bardzo mi się podoba.

report

Jerzy Woliński
2 july 2012 at 21:24

super wiersz.

report

LadyC
2 july 2012 at 21:38

bieda nie tylko szyb. nie tylko chińska.

report

issa
4 july 2012 at 12:22

Pamiętasz, JJ, może "Powiedz, że wkrótce" Barańczaka? "Powiedz krtani, że wkrótce. I powiedz powiece, / tej kołdrze z piaskiem pod nią, księżniczce, nad ranem / drażnionej ziarnkiem grochu...". Tam jest dalej i "ziarnko gromu", i "ziarnko grobu". Szachmatszyb. Pozdrowienie od Dziczki.

report

Jarosław Jabrzemski
4 july 2012 at 23:50

Na ile nie przepadam za Barańczakiem, na tyle kłaniam się za ten wiersz; także Dziczce.

report

issa
4 july 2012 at 23:52

:)

report

Withkacy
4 july 2012 at 22:14

z takiej uczty, to ja bardzo chętnie korzystam. z winem pozostanę na dłużej;)

report

Jarosław Jabrzemski
4 july 2012 at 23:51

Dziękuję, Witku.

report

Jarosław Jabrzemski
4 july 2012 at 23:51

I piąknie dziękuję wszystkim Czytelnikom.

report

Jarosław Jabrzemski
4 july 2012 at 23:52

:) pięknie

report

sisey
4 july 2012 at 23:56

piąknie tyz piknie :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register