ALL WORKS Poetry (20)
About me

23 april 2011

poetry

Oryginalny
Oryginalny

Na odległość

przez zamarznięte okna nie zauważę kroków
śnieżne zaspy
czyżby ta zima miała nas rozdzielić
pamiętam letnie spacery padał rześki deszcz
teraz na początek temperatura chłodzi stosunek

samotność przy kubku ciepłej herbaty
spędzam każde popołudnie
piszę wiersze powoli wers po wersie
by móc dotrzeć
uczucia mają swoje miejsce

dzieli nas ogromna droga do siebie
a tu nawet pociągi mają dość śniegu
na drogach szklanka same karambole
czy to już pewny koniec

P
23 april 2011 at 14:36

pomimo nieco banalnego obrazka - "pamiętam letnie spacery padał rześki deszcz" "samotność przy kubku ciepłej herbaty" - podoba mi się, przecież życie w 98 składa się z banału. Czytam bez - "uczucia mają swoje miejsce " i coś innego bym zastosował dla końcówki bez "czy to już pewny koniec"

report

stateless
23 april 2011 at 15:07

skrojony tekst, ale nic oryginalnego jakoby sugerował to nick i bardzo nieuporządkowany wg mnie.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register