bezrobocie – utrzymanki los

rachunki, pranie, przerwa na zachwyt
nad światem



o szóstej pobudka, na palcach z sypialni
wymykam się
mąż śpi a ja i pies zwiedzamy świat
zaokienny
(oczywiście, że siąpi deszcz)
szybka kawa, ubieranie syna,
ponowna rezygnacja z makijażu

ósma
słodki głos dobiega z sypialni
KAWY....
Odpowiadam: O tak, możesz mi też zrobić
Wrrrr Kochanie

P
18 march 2011 at 22:34

kogo sobie wychowasz, tego będziesz miała:P ewentualnie widziały gały co brały :)

report

Agnieszka M. J.-Hallewas
19 march 2011 at 08:52

mhihi, to właśnie powiedziałeś żonie zanim Ci postawiła ultimatum? uważaj na poduszki;)

report

P
19 march 2011 at 09:25

trzeba by peela pytać, ja z tym wszystkim mam naprawdę niewiele wspólnego :)

report

agnieszka_n
18 march 2011 at 22:54

Hmmm....wzbudziło refleksje.. to taki wycinek z szarej codzienności wielu ludzi... niestety:(

report

Withkacy
19 march 2011 at 09:51

Do godziny ósmej byłem ciekawy, potem ujął bym to trochę inaczej. Pozdrawiam :)

report

Agnieszka M. J.-Hallewas
19 march 2011 at 10:55

zapraszam do napisania alternatywnego "po ósmej":) pozdrawiam również:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register