|
| Agnieszka M. J.-Hallewas |
|
ALL WORKS
Poetry (43) Prose (15) Diary (7) Photography (6) Graphics (4)
Postcards (2) About me Friends (5) | |
rachunki, pranie, przerwa na zachwyt
nad światem
o szóstej pobudka, na palcach z sypialni
wymykam się
mąż śpi a ja i pies zwiedzamy świat
zaokienny
(oczywiście, że siąpi deszcz)
szybka kawa, ubieranie syna,
ponowna rezygnacja z makijażu
ósma
słodki głos dobiega z sypialni
KAWY....
Odpowiadam: O tak, możesz mi też zrobić
Wrrrr Kochanie
kogo sobie wychowasz, tego będziesz miała:P ewentualnie widziały gały co brały :)
report
mhihi, to właśnie powiedziałeś żonie zanim Ci postawiła ultimatum? uważaj na poduszki;)
report
trzeba by peela pytać, ja z tym wszystkim mam naprawdę niewiele wspólnego :)
report
Hmmm....wzbudziło refleksje.. to taki wycinek z szarej codzienności wielu ludzi... niestety:(
report
Do godziny ósmej byłem ciekawy, potem ujął bym to trochę inaczej. Pozdrawiam :)
report
zapraszam do napisania alternatywnego "po ósmej":) pozdrawiam również:)
report