ALL WORKS Poetry (78)
About me Friends (8)

7 march 2011

poetry

heol
heol

prohibicja

czarny motyl
półsenny
z obrzękłą wątrobą
i roztrzęsionymi skrzydłami
odleciał,
żal lekkości
rekonesans jak upadek
ruchem jednostajnym
wieczorem przylęcą tu ptaki
zamyśli się świat,
w nieprzejrzyste kształty
po omacku znajdę
śpiącą muzę,
a mówią że motyle nie piją

Mateusz Hess
7 march 2011 at 22:06

teraz juz wiem dlaczego takimi kółkami te motyle w lato latają. :) podobno piją... NEKTAR!!!

report

heol
7 march 2011 at 22:18

...Mateusz Hess-NEKTARY...tesz,

report

Wanda Szczypiorska
7 march 2011 at 22:23

Pijane anioły bywały, ale pijane motyle, to coś nowego

report

Waldemar Kazubek
8 march 2011 at 22:27

Motyle piją najwięcej, wiem to z doświadczenia. Wando nic nowego - vide "jestem jak motyl" Grabowskiego (http://www.youtube.com/watch?v=gNhv7ANCOeo

report

Wanda Szczypiorska
8 march 2011 at 22:29

Mój laptop temu nie sprosta

report

Waldemar Kazubek
8 march 2011 at 22:31

Twój laptop jest jak moja wątroba :)

report

Jarosław Trześniewski
8 march 2011 at 22:38

Wątroba ? Pij dziurawiec, albo dawaj sępom na pożarcie jak Prometeusz, chyba ze Juliusz Wątroba ...bardzo groźna jest motylica. Pożera wątrobę, pijana motylica tym bardziej.

report

Wanda Szczypiorska
8 march 2011 at 22:42

Właśnie laptop przed chwilą zdechł

report

Natali
7 march 2011 at 22:28

Ojjj - podoba się- ech te motyle

report

Darek i Mania
7 march 2011 at 22:30

nie zastanawiałem się nad ruchem motyli a nad ich barwą a twój czarny motyl to pijak i pewnie spija te wina z siarką co mu wątrobę rozwalają - spodobał się pomysł :)

report

Jacek Sojan
7 march 2011 at 22:45

naturalnym zwyczajem motyli jest upijać się nektarem - rzecz w tym, że dla każdego gatunku ten nektar ma inną nazwę - dla wilka to krew, dla Sojana wino, dla bolszewika łzy i pot ofiary...co to takiego "żal lekkości/ rekonesans jak upadek"? brzmi po chińskiemu, nieczytelne - J.S

report

heol
7 march 2011 at 22:56

...nie wiem Jacek w ilu był pubach,kilka napewno odwiedził,odleciał na roztrzęsionych skrzydłach i nie było Mu napewno lekko...,

report

Jacek Sojan
7 march 2011 at 23:03

heol.; - przeciwnie, w pubach sycę się dzbanami wina i uskrzydlony wstępuję do nieba - siódmego! :)) a serio - tego typu zestawienia tworzą nienaturalne formuły frazeologiczne - radziłbym się wystrzegać - pozdrawiam! J.S

report

heol
7 march 2011 at 23:21

...jasne Jacek,tylko że czarny motyl jest zapijaczonym indywidum i frazologia ma tu już inny wymiar,Ty jesteś Aniołem gustującym w winach markowych,które Cię uskrzydlają..., ...zdróweczko!

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
8 march 2011 at 10:28

Świetny początek i zakończenie , środek wydaje się nieco słabszy w odbiorze, ale to dobrze moim zdaniem, bo jest miejsce na oddech!

report

Szel
8 march 2011 at 16:54

zawsze mozna liczyc na przeszep

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register