Po tamtej stronie,
Życie co mija nazbyt szybko,
Po mojej stronie,
Jeszcze,
Mam czas na zaistnienie,
Krajobraz wspomnień,
W bezmiarze myśli,
Które odtwarzam i przeżywam,
Odwiedzam dom mój własny,
Przekraczam mroki ziemi,
By ból zagłuszyć straszny,
Uwolnić z niepokoju serce,
Że jestem jeszcze,
Szczęście wyrywam z obłoków myśli,
Ku wiośnie drzwi otwieram,
I okna na oścież,
Zapełniam otchłań pustki,
Pejzażem ogrodów pragnień,
W których postacie bliskie,
I znajome twarze,
Na woń róż czekają,
Na śpiewy ptaków,
Na bratnią duszę,
W światach po mojej stronie,
Jak sen,
Skrzydlaty anioł,
Jasnością gościnną,
Progi horyzontów myśli nawiedza,
Bym ujrzał wieczność uczuć,
I nie zapomniał mroku,
Co wsuwał się do duszy,
Po tamtej stronie,
Po mojej,
Czas,który pozostał,
Krajobraz wspomnień,
I to że jestem jeszcze.
__________________
heol
____
ps.dzięki Barnaba,dzięki Natali...,
Fajne, ale zbyt wiele przecinków :))
report
...przecinek to jakby przdłużenie frazy,który jest początki następnej,F K nie ekscytuj się interpunkcjami,dzięki za"Fajne"...,pozdrawiam...,
report
dobrze, masz rację więc jedynym miejscem sensownym przecinka w tym wierszu jest wers.''...czas, który pozostał....''.pozostałe przedłóżenia fraz stanowi rozdział na wersy, ale to nasza rozbierzna interpretacja interpunkcji, nieźle brzymi fragment od ...zapełniam otchłań pustki po koniec wiersza. A i pytanie czy przypadkiem od dużej litery zaczynamy zdania po kropce??....nie odpowiadaj..tylko do przemyślenia
report
Och, cóż za bzdury!
report
Co wers, to banał.
report
Daleki jestem od ekscytowania się pańskim tekstem, a cóż dopiero przecinkami. Wyraziłem tylko swoje (subiektywne) zdanie.
report