ALL WORKS Poetry (45)
About me Friends (29)

2 january 2011

poetry

Margot
Margot

Taki dzień, taka noc II


 
Jak wiatr skrzypiący drzew koronami
i cierń głogowy pod paznokieć wbity,
tak smutek mój sypiący łzami
i żal pod krzywym lustrem skryty.
 
Jak nocna burza targająca morzem
i fal spienionych krzyk zabitej mewy,
tak rozpacz ma idąca bezdrożem
i ból rzucony bez potrzeby.
 
Jak deszcz co smętnie w szyby dzwoni,
wołając pieśń żałobną niemo,
tak tęsknot czaru nie dogoni,
świtem błękitniejące niebo.
 

RENATA
4 january 2011 at 10:42

sama melancholia ..super

report

Jacek Sojan
26 january 2011 at 21:28

zaimek "ma - idąca bezdrożem" nie jest ujęciem szczęśliwym; rozumiem problemy sylabotoniczne i akcentowe, ale to zbyt drogi koszt... podobnie ten "deszcz" co "smętnie w szyby dzwoni" w poezji jest nieco zużytym zwrotem a nagromadzenie emotywów w rodzaju: "smętnie", "pieśń żałobna", "tęsknot czaru" jest przesadą i wbrew zamierzeniom działa odwrotnie niż gdyby peel wypowiadał się z większą powściągliwością - słowotok dobrze jest kontrolować a nie ulegać mu tak bezkrytycznie... pozdrawiam J.S

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register