tylko wtedy zakwitną magnolie
gdy mi powiesz
że to na mnie czekałeś
możesz kłamać
nagle
niespodziewanie odchodzisz
jak zeszłoroczna zima
niepewny ale mroźny
a ja
przysiadam na drzewach
bezskrzydłym ptakiem
bezszelestnie
dotykam sosnowych igieł
spłoszona
upadam w odrastające trawy
tuż obok twojego śladu
II.2016
Teresko, zrzuć to na karb mojego minimalistycznego fioła, i zupełnie się nie przejmuj, ale ja bym z Tego wiersza wzięła tylko cztery pierwsze wersy i byłabym zupełnie usatysfakcjonowana :) pozdrawiam
report
Aniu, Słoneczko - tak, mogłoby tak być - miniatura, ale jak widzisz - jestem paplą :( Serdeczności
report
śliczniusie ;)) ( a ten no czytałem,że wew Krakowie to zaczynaja na wiosnę "kwitnąć" szyny tramwajowe . Znaczista pojszły w górę .... wiosna heheh )
report
PS Siem zastanawiam co u ciąć ?? hm ... może bez nagle = mniej 'ostry" od Ani heheh ( coś moi siewodnia spolegliwy łod rańsza, że do rany .... cóś okropnego heheh )
report
i o to chodzi, bo wiosna jest nam potrzebna!
report
siewodnia miły jesteś - dziękuję :)
report
do nóg i usług ... siewodnia heheh
report
zapamiętam, ale szkoda, że tylko dziś...
report