23 september 2015

poetry

Teresa Tomys
Teresa Tomys

nasz znak

tak tu lawendowo
powiedziałaś zupełnie bezwiednie
szukając wzrokiem liliowych gałązek
mała wiązka pamiątką letniego spotkania

już zawsze będzie mi bliska
zostanie ze mną na dłużej
czasem zupełnie niespodziewanie
drobna rzecz staje się ważną

 z tego wzgórza już bliżej do nieba
przymykam oczy wchłaniam zapach 
czuje lato wiatr zieleń i przestrzeń
w niej gdzieniegdzie twoje pachnące krzewy

Ix.2015

Damian Paradoks
23 september 2015 at 11:16

w lawendzie zanurzam spojrzenie nienasycone niech maluje chabrem życia mego stronę :)

report

Teresa Tomys
23 september 2015 at 12:04

:)

report

Ania Ostrowska
23 september 2015 at 11:40

bardzo delikatny wiersz, wprawdzie gdyby był mój, zrezygnowałabym z dwóch pierwszych wersów w drugiej strofie, ale i tak mi się podoba :)

report

Teresa Tomys
23 september 2015 at 12:04

Ani pomyślę - rzeczywiście bez tego wiadomo o czym. Dziękuję

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register