lubię wracać na tamto podwórko
chociaż
nie ma już złotej gruszy
ani kręconej studni z daszkiem
za to są dwa piękne ogrody
stary silos jest gazonem pełnym kwiatów
nasz strych tętni nowym życiem
wtedy
tylko zapomniany kufer zajmował mały kącik
fotel o trzech nogach królował w drugim
tyle zmian chociaż w korytarzu
te same poniemieckie kafle
i drzwi niezmienione
wciąż nasze
szukałam na nich twojego dotyku
VI.2015
rozmarzyłem się przy tych słowach, Teresko :)
report
Teresko, o Matce - owiane wspomnieniami. Jak zwykle, pięknie :)
report
Piękny wiersz.
report
to o najpiękniejszym czasie i miejscu...
report