Poetry

aleksander jedryczka
PROFILE About me Poetry (15)


14 june 2010

Provident

Pojadę do miasta zawiozę slowa jednej kobiecie
myslac o drugiej
głaskać psa trzeciej
Przeciez laczy nas cos wspólnego
wracając z miasta nie mysle o zadnej z nich
autobus jest czerwony drzwi zasysają się do boków
najbardziej lubię czas otwarcia


number of comments: 5 | rating: 10 |  more 

Wanda Szczypiorska,  

Jesli już.. to "głaskajac psa" i "gdy wracam z miasta" No i coś z tymi drzwiami nie tak.

report |

xxxx,  

wg mnie to raczej "pogłaszczę psa" ale nie o to chodzi. mnie sie ta miniaturka podoba. drwina z rzeczywistości. mnóstwo takich providentów na jedną chwilkę chodzi po globie, duszących się wszystkim wokół, zwłaszcza związkiem.

report |

Wanda Szczypiorska,  

Tak, pogłszczę psa - lepiej

report |

Pi.,  

podoba mi się i proponuję szanowne panie-przedmówczynie abyście jeszcze raz na spokojnie przeczytały wiersz, to i wyjdzie w praniu że "przypadek głaskanego psa" jest jak najbardziej tak jak być powinien :)

report |

xxxx,  

mnie dalej nie pasuje pi;-)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1