20 april 2011

poetry

Florian Konrad
Florian Konrad

Numizmatyk

połóżcie po jednym w każdym oczodole
tak by rewers przylegał do wspomnień i powiek
przyklejcie by nie otwierali przed dopłynięciem
 
w kopertach zasadźcie białe brzozowe kartki
i tak nikt nie będzie chciał ich czytać potem wrzućcie
je do butelek razem z emblematami i strzępkami koszul
niech wykiełkują tam jako bezimienne flagi
 
w nozdrzach mają piasek szum płynących zodiaków
za plecami (nie) moralne prawo do słodkiej komety
wstrzelonej w tył głowy
na ustach czarną razową pokrojoną lemieszem
aby milczeli
 
...kopcie głębiej póki jeszcze oddychają

gabrysia cabaj
20 april 2011 at 09:34

niezwykły wiersz, Konradzie - piszesz naprawdę niezwykle - współcześnie, lirycznie

report

Florian Konrad
20 april 2011 at 09:35

dzięęęki :)

report

P
20 april 2011 at 17:32

mnie kopie, bardzo dobry wiersz.

report

Waldemar Kazubek
21 april 2011 at 01:51

Bardzo mocne.

report

An - Anna Awsiukiewicz
21 april 2011 at 17:04

Bardzo ciekawy i mocny-:)

report

Florian Konrad
21 april 2011 at 19:47

współczuję traumatycznych przeżyć. Ale ... nie chciałem nic złego, ot- wierszyk napisać ;)

report

Florian Konrad
21 april 2011 at 20:01

nei ma za co przepraszać, przecież nie pisałem tego na poważnie :)))) to miło, że ktoś lubi czytać te moje wypociny skończonego ,,grafopoety"(obecnie już prawie nie piszę) A tak poza tym Wesołych Świąt, mokrego Dungusa, smacznego jajka, baranka mocy prezentów pod choinką i Szczęśliwego Nowego roku.

report

Florian Konrad
21 april 2011 at 20:03

ups, bez tych ostatnich ;)))))))

report

Florian Konrad
21 april 2011 at 20:38

;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register