|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (511) Prose (226) Diary (9) Photography (279) Graphics (73) Books (14)
About me Friends (1) | |
a jakby odżyli? zombiaki spod okrągłej ławy
młodsi rodzice
załóżmy, że kopnę dwa zrośnięte słoje
z półobrotu, jak Franek- karate mistrz
rzeka skuta miodem. słodko, aż mordę wykręca
a pod piaskiem- półki pełne octu
ordery z przetopionej skody 105
no dobra, masz rację- to moralizatorska ściema
zmyślili tamten kraj, by mieć czym straszyć gimnazjalistów
ślepe pokolenia
prawdziwy był tylko naszyjnik matki. taki z blaszek
na rzemykach (uparcie starałem się porwać)
istniało jedynie przedstawienie choinkowe, Kazan
zagryziony podczas ataku padaczki
gazeta Szpilki i pan który przestał
być prezydentem. spoko gość w mundurze
nawet zdjęć nie ma. więc chrzanić pamięć!
myśl o lesie nabazgranym świecówkami
na zielonej ścianie. wybiega z niego wilk
(skończył zatapetowany parę lat później)
reklama czarno-białych miśków: z telewizora
unitra wypełza kudłacz. powinieneś go znać
no co się gapisz jak cielę? trzeba zamieść pod dywan
bo jeszcze gotów się rozrosnąć, relikciarz
ofiara sentymentalizmu i polmosu
do góry idzie się z ciałem
rzekł dziadek spytany jak tam jest
zimno-trafne określenie amnezji
dobry przykład jak uniknąć taniego sentymentalizmu
report
Dzięki. Kurde- nie wiem jak wyglądałem jako niemowlę!! :))) z lat 80. mam tylko JEDNO zdjęcie. Może byłem ładnym bobasem?
report
Jest takie zdjęcie, ponoć z 1988. Zrobione U FOTOGRAFA BO RODZICE NIE MIELI APARATU!! (takie były czasy- teraz każdy ma w komórze ;) I wiecie że pamiętam? Miałem 2 lata i próbowałem mamie porwać ten naszyjnik :) Skoda 105-pierwsze auto jakie prowadziłem. Jaruzel wydawał się spoko, bo miał ciemne okulary-jak gwiazdy rocka :) Las i wybiegający zeń wilk są przykryci-obecnie- panelami. Dziadek naprawdę się przyśnił i twierdził że TAM jest zimno i idzie się z ciałem. WIĘC TEKST JEST ZAJEBIŚCIE AUTOBIOGRAFICZNY :) Komuszadło zdechło gdy miałem 4 lata.
report
i to właśnie bardzo się czuje czytając. ja pamiętam więcej bo jestem z innego pokolenia, ale Twój wiersz złapał mnie za gardło
report
to takie moje wspominki z czasów których właściwie nie pamiętam, z najwcześniejszego dzieciństwa. pisiu-pisiu na ścianie robiłem mając ze 3 lata, Jaruzela utożsamiałem z luzackimi rockersami- czterolatek naprawdę myślał że on je nosi dla szpanu, :))
report
każdy ma takie wspominki. Nie każdy kto chce, umie je ubrać we właściwe słowa bez ckliwości. Tu się udało
report
a Kazan był fajny, taki kudłaty, czarny-podpalany. lubiliśmy się z wzajemnością. zginął tragicznie gdy miałem ze 3-4 lata. Więcej z PRLu nie pamiętam, wszak'em rocznik 1986
report
To nie tak, to kwestia celowego podejścia, nie umiejętności. Wielu sili się na ckliwość, wspomniany tani sentymentalizm w pełni świadomie, rozmyślnie zarzucając czytelnika sielsko-anielskimi obrazusiami. Liczą że ugrają cuś tymi rękami matczynymi, kołysankami, chatynką dziadków, etc. Żałość nad żałościami :) Powyższy tekst to żadna tam literatura, ot- taki rozrachuneczek Florcia :)
report
Okulary mają w sobie tylko temperaturę otoczenia. Ale pamięć neutralna nie istnieje. Szkoda tylko że czasem przechyla szalę w negatywny aspekt wszechrzeczy malując na twarzy grymas gorzkiego uśmiechu. A tak lubię wszystko co przeminęło. Nawet to czego nie lubiłem ;).
report
jaki piękny minus odwetowy od buraka!
report