6 march 2015

poetry

Jacek Sojan
Jacek Sojan

uwaga na szatynki

fanka 
pomyślałem
albo jakaś dawno zapomniana
ofiara szkolnej namiętności
 
a ona szła za mną 
już od dłuższego czasu
 
miała swój urok
wysoka szatynka
rosnąca w gniewie
 
zatrzymywałem się
obserwując z niepokojem
jak zbliża się
coraz ciemniejsza
w irytacji
 
chłód jakim emanowała
zamieniał krew w krę
 
dopadła mnie w końcu
wybuchnęła
topiąc w potopie
swojego szaleństwa
 
wtedy dopiero w pełni zrozumiałem
czym jest poezja
 
w jakim języku
należy rozmawiać
z pierwszą 
wiosenną 
burzową  chmurą

alt art
6 march 2015 at 13:36

wnoszę, że w staroprowansalskim..

report

Nesca
6 march 2015 at 18:29

Ja na szczęście od jakiegoś czasu jestem blond, ale myślę, że też w tym języku porozmawiam :)

report

LadyC
6 march 2015 at 21:40

czy rozmowa z tą szatynką to dobry pomysł, nie jestem aż taka przekonana ale ... poeci widać lubią szalone ;)

report

Jacek Sojan
6 march 2015 at 23:20

alt art; w każdym języku, pod warunkiem, że jest to język poezji!

report

Jacek Sojan
6 march 2015 at 23:22

Nesca; jeśli to tleniona blondi obawiam się że dojdzie wcześniej czy później do konfrontacji - ale podobno z tego powstaje Sztuka! :)

report

Jacek Sojan
6 march 2015 at 23:23

LadyC; swój swego zawsze rozpozna....:)

report

Jacek Sojan
7 march 2015 at 00:20

absynt...a jaśniej?

report

ApisTaur
7 march 2015 at 02:47

tańczymy taniec deszczu do chwili / aż on nadejdzie/ wierząc w to /że jesteśmy jego przyczyną //;)

report

Jacek Sojan
9 march 2015 at 20:22

absynt; abstrahując (cokolwiek to znaczy...) od wieku w jakim funkcjonujemy na podstawie dowodu - przecież bohaterką wiersza jest w i o s e n n a b u r z a (!) a właściwie wiosenna chmura burzowa - ile dałbyś jej lat? to dużo ciekawsze pytanie....drobiazgowość czasami zasłoni uniwersalia, szerszy horyzont rzeczywistości...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register