ALL WORKS Poetry (3)
About me

28 april 2011

poetry

Maja
Maja

Tak bywa...

leżą sobie na chodniku
wystrzelają też z śmietników
połamane
potargane
i porwane
a niedawno były wzniosłe
tak niezbędne
tak doniosłe
tak dostojne, tak wesołe, tak lubiane
feerią barw emanujące
lub wzorami szokujące
małe, duże, bardzo często też składane
teraz duma ich pomięta
połamane
potargane
na chodniku, lub w śmietniku pośród kurzy
no i nikt już nie pamięta
ich piękności, ich świetności
taki ot, los parasola jest po burzy...

Mirek Dębogórski
28 april 2011 at 18:06

Zamieniłbym "też z" na "ze". Wyrzuciłbym maksymalnie dużo słów. Tyle aby nie stracić na przekazie ale ni było zbędnych. Plusik dla zachęty Pozdrawiam

report

Sara
28 april 2011 at 18:17

przekaz mi sie podoba ~`

report

P
28 april 2011 at 21:06

ot takie niezobowiązujące. może być, nie musi.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register