14 october 2011

poetry

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Świat protestuje

Świat jest dostatnio urządzony, a jednak protest.
Sprzeciw wynika z natury korzeni, z racji stanu liści.
Cykliczność pór roku. Zmiana temperatur w rejonach,
więc te, które jeszcze się trzymają jako tako i te, które
odpadły: jedne już wirują, inne zmieniają kolory.
Nie bez przyczyny i z wiadomym skutkiem.

Duma. Żal wynikły z drewnianego uporu konarów;
z bogactwa rozłożonego nierówno. Kora wokół pnia pełna
pokornego względu na dobro (poddana dystrybucji?).

Wszystko co widać i co się czuje. W drżeniu traw.
Spowite mgłą i wychodzące z mgły. Zewnętrzna wilgoć.
Suchość od środka pomimo pragnień, by zachować
status quo. Do cna nie zamienić się w próchno.

Czujesz, co chcę powiedzieć? A może gadam na próżno?
Przecież nie ja jestem drzewem. Mam krew płynącą
w żyłach i ręce, które czasami buntują się przed zimą.
Wiatr gwiżdże na całość. Przed siebie gna chmury.

.

issa
14 october 2011 at 10:04

"Sprzeciw wynika z natury korzeni, z racji stanu liści". przekonujące. "racja stanu liści" - pięknie niewymuszona. "Czujesz, co chcę powiedzieć?" tak. "A może gadam na próżno?" nie. w każdym razie mam nadzieję, że nie. jak w "Sensie" Miłosza. http://www.poezja-spiewana.pl/index.php?str=lf

report

gabrysia cabaj
14 october 2011 at 10:30

nie znałam tego wiersza Miłosza, isso - nie znam bardzo wielu wierszy Miłosza; ten, czytany po raz pierwszy, słowa słyszalne, mówione przez człowieka, którego już nie ma

report

issa
14 october 2011 at 10:43

Heh, nie działa tu link z Ns, ze względu na jeden ze znaków, ale może sama znajdziesz na Nieszufladzie, jeśli będziesz miała ochotę "Piosenkę o lampie i wozie" Dehnela, taką pasującą do ufności, że nie gada się na darmo.

report

gabrysia cabaj
14 october 2011 at 11:14

właśnie przeczytałam i kontenta jestem.

report

Wieśniak M
14 october 2011 at 11:16

czuję co chcesz powiedzieć:)), a jakże miło byłoby zrzucić soki w pięty/ przeczekać w ziemi mróz przeklęty;)))

report

gabrysia cabaj
14 october 2011 at 11:25

Wieśniak- albo poszłoby im w te pędy:)))

report

Wieśniak M
14 october 2011 at 11:31

świetne skojarzenie:)))))

report

gabrysia cabaj
14 october 2011 at 11:40

:)))

report

Leszek
14 october 2011 at 16:30

Zapisałaś się do " zielonych"?

report

gabrysia cabaj
14 october 2011 at 16:44

oj nie, Leszku - jestem zielona od zawsze, a tutaj zbieram interpretacje - to kolejna, więc jest ok!! :))

report

Leszek Lisiecki
14 october 2011 at 23:48

Żeby zobrazować ten wiersz swoimi fotowizjami wyczerpałbym limit trumlowski na miesiąc z góry :))) Nie gadasz na próżno Gabrysiu - ja tam zawsze słucham z uwagą co masz do powiedzenia :)))

report

gabrysia cabaj
15 october 2011 at 09:33

dziękuję, Leszku56 za wszystkie pozytywne komentarze i proszę mi wygrzebać jakąś fotkę pasującą mniej więcej:)

report

Leszek Lisiecki
15 october 2011 at 09:35

Wygrzebię. Taką mnie więcej :)))

report

gabrysia cabaj
15 october 2011 at 12:26

chyba do kopalni poszedłeś, co tak długo, Leszku56:))

report

gabrysia cabaj
15 october 2011 at 12:32

heh:)))D - Jarku!

report

Jarosław Jabrzemski
15 october 2011 at 12:38

Słynna nonszalancja wiatru.

report

gabrysia cabaj
15 october 2011 at 12:43

ale ja go już przejrzałam, JJ, i wiem, kto rządzi tym wszystkim:))

report

Withkacy
15 october 2011 at 22:10

Bardzo ładnie, i to jest wiersz na mój dzisiejszy wieczór.

report

Darek i Mania
15 october 2011 at 22:13

jestem zadowolony -wreszcie znalazłem dobry wiersz dla mnie :)

report

gabrysia cabaj
16 october 2011 at 10:25

Witku, Darku - ja Wam wespół zespół dziękuję:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register