7 september 2011

poetry

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

A woda płynie

panie Boże jak ty to wszystko urządziłeś -
i wodę i drzewa tylko trochę
zimno

ta kurwa mściwa

ile tu ryb musi pływać - szczupaki płotki
może nawet jakiś wielki sum

nigdy nie umiała dobrze gotować
dziwka
krzywda jej się działa suce jednej

pani Renatka dobrą pomidorową

jak wyjdzie słońce to wtedy
mama najlepiej gotowała
nawet lepiej od pani Renatki

gdybym tak wszedł i przed siebie

Jezusie kochany
gdybym tak wstał i poszedł

.

gabrysia cabaj
7 september 2011 at 08:57

wyssany z palca do niesamowitego zdjęcia wadka.

report

hossa
7 september 2011 at 09:35

ożesz, okropny, a niech Cię:) ależ się wczułaś!

report

hossa
7 september 2011 at 09:36

normalnie zaraz wstanie i pójdzie

report

dodatek111
7 september 2011 at 10:44

szybka decyzja i...wszedł?

report

gabrysia cabaj
7 september 2011 at 10:56

hossa, dodatek - chciałam, żeby poszedł z wodą

report

Ania Ostrowska
7 september 2011 at 19:51

rzadko tekst i obraz tak mocno się przenikają, jestem pod wrażeniem

report

gabrysia cabaj
8 september 2011 at 08:07

przenikanie to jest to, co lubię, Aniu O.

report

Jarosław Trześniewski
9 september 2011 at 07:38

panta rhei:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
9 september 2011 at 07:47

Dałaś czadu:)

report

gabrysia cabaj
9 september 2011 at 10:19

Jarku, An (stokrotko) - wybaczcie, że tak często mnie nie ma, ponieważ przechodzę kryzys:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register