|
| gabrysia cabaj |
|
ALL WORKS
Poetry (317) Diary (100) Photography (24)
Postcards (6) About me Friends (62) | |
Już dawno uciekłam od ludzi;
teraz szukam ich na powrót.
Ładuję telefon i szukam.
Jest to działanie pozorne,
gdyż ludzie są zajęci nad miarę -
ładują telefony i są zajęci.
Wczoraj wieczorem padła mi
komórka - w trakcie obiecującej
rozmowy. I padłam jak mucha,
bo nie mogę znaleźć ładowarki.
Telefon bez ładowarki jest
jak but bez nogi,
jak pusty talerz.
.
Zżarlo mój komentarz:(( gdy zamilknie komurka na chwilę, nagle czasu na wszystko mam tyle/ i ciszę mam, i pośpiech pryska / i idę o własnych siłach do ludzi/ by zobaczyć jak miło im z "pyska"/
report
ojejku, Wieśniaku drogi - jeszcze jest sieć, można udawać, że się łowi:))
report
dobre :)
report
kasiabalou - czytałam dzisiaj wywiad z Marcinem Ś - i niezbadane są ścieżki myślowe:))
report
Takie czasy:)Ciekawe myśli:)
report
An, stokrotko:))
report
Bo widzisz i komórka i kontakty z ludźmi na dotyk - wszystko w umiarze. :)
report
w umiarze, Julka - jakie takie czasy, aż nie można sobie wyobrazić, że mogłoby być inaczej:)
report
Wydaje mi sie, że maile są bezpieczniejsze. Adresat odczyta kiedy zechce, nie będzie sie wściekał, że mu się przeszkadza w różnych intymnych czynnościach, a i odpowie po namyśle.
report
w mailach nie można usłyszeć głosu a ja jestem słuchowcem, Wando.
report
Faktycznie coraz więcej jest ludzi uzależnionych od tel. kom. , ale z drugiej str. człowiek bez komórki to tak jak analfabeta w średniowieczu. Poza tym na wiadomość smsową odp. można w domu i poza domem, a na maila jak się nie ma laptopa przy sobie tylko ze stacjonarnego kom. w domu. Jak ktoś denerwuje i jest natrętny można wyłączyć tel. kom. Pozdrawiam serdecznie-:)
report
No to może skypem , będzie słychać i widać, powodzenia.
report